Jak płynąć Kanałem

Mijanie ze statkami na Kanale wymaga dużej uwagi, szczególnie na licznych zakrętach - fot. Ciara, Paweł, Halinka, Marek (zagle.ostroda.pl)
Całkiem inny Kanał
Nawigowanie Kanałem Elbląskim znacząco różni się płynięcia kanałami znanymi choćby z Mazur.
Po pierwsze, Kanał Elbląski jest dużo węższy, a oprócz tego w kilku miejscach są specjalne wrota ochronne, gdzie szerokość wynosi zaledwie trzy-cztery metry. Z tego powodu na wielu odcinkach nie sposób swobodnie minąć się ze statkiem pasażerskim, trzeba dobijać do brzegu.
Brzegi Kanału są często nieuregulowane, umocnione jedynie palikami, czasem faszyną. Drzewa rosnące nad Kanałem prawie omiatają swoimi gałęziami powierzchnię wody - dotyczy to zwłaszcza Kanału Iławskiego i bocznych odcinków kanałowych, takich jak na przykład Kanał Ducki. Kanał jest również przy brzegach silnie wypłycony. Śluzy na trasie kanału również są wąskie, a różnice poziomów wody spore. Podczas operacji śluzowania wpadająca do śluzy woda tworzy silny prąd i zawirowania.
Pogłębianie Kanału Elbląskiego - fot. Łukasz Bellwon
Pływające wyspy
Kanał jest zarośnięty roślinnością wodną i pływającymi wyspami, które niejednokrotnie tworzą na długich odcinkach „czopki” przez które trzeba mozolnie się przebijać, z obawą kontrolując śrubę i układ chłodzenia naszego silnika. Najwięcej roślinności na Kanale jest w okolicach pochylni i na odcinkach pomiędzy nimi. Podczas przechodzenia przez pochylnie i śluzy pierwszeństwo mają statki białej floty, płynące „stadami”, nawet trzy lub cztery, jeden za drugim. Może to oznaczać konieczność długiego oczekiwania na przejście przy pochylni, nawet wtedy gdy statków jeszcze nie ma, a obsługa dopiero spodziewa się ich przybycia.
Pochylnie
Odrębną kwestią jest sam sposób pokonywania pochylni. Pochylnie to wozy przewożące statki i jachty na szynach. W ten sposób rozwiązano problem wysokiej róznicy poziomów na krótkim odcinku. Przy Pochylni Buczyniec znajduje się Muzeum Kanału, można także zwiedzać działające urządzenia „od środka”. O tym jak pokonywać jachtem pochylnie - tutaj
Paliwa nie kupimy
Wzdłuż Kanału nie ma dogodnie położonych stacji benzynowych, więc praktycznie oznacza to brak możliwości zakupu paliwa (w Małdytach czy Miłomłynie są stacje benzynowe ale konieczny jest naprawdę długi „spacer”). Należy więc zaopatrzyć się wcześniej w odpowiednie zapasy. 
Panorama Kanału w okolicy Śluzy Miłomłyn (od strony Buczyńca)
Śluza Miłomłyn - fot. Czekuch
Kanał Iławski jest o wiele bardziej zarośnięty i wypłycony niż Elbląski...
...a szpaler drzew zdaje się omiatać gałęziami pokłady naszych jachtów i nie dopuszcza słońca
Wrota Bezpieczeństwa to jedno z najwęższych miejsc na Kanale
Brak przystani z małym (nowym) wyjątkiem
Na całym szlaku Kanału (poza kilkoma na jeziorach) nie ma praktycznie żadnych przystani ani wyodrębnionych miejsc dostosowanych do cumowania przez żeglarzy. Wyjątkiem jest umocniony pas nabrzeża kanału na górnym odcinku Pochylni Buczyniec. Dwie przystanie są w budowie i już w 2010 roku mają funkcjonować w Małdytach i Miłomłynie. Natomiast miejsca do biwakowania „na dziko” a także jak wspomniałem kilka przystani, znajdziemy na jeziorach, przez które przebiega trasa Kanału.
Piotr Salecki (styczeń 2010)
- 3016 odsłon









