Listy od Czytelników

Bardzo serdecznie dziękuję za nadsysłane listy, wiadomości, relacje z rejsów, informacje o zauważonych na stronie błędach i powstających na szlaku zmianach a także pytania, prośby o porady dotyczące organizacji rejsu czy spływu. Poniżej zamieszczam wybrane listy.
Korespondencję proszę kierować na mail:
piotr@zalewwislany.pl

Piotr Salecki, tel. 501 647 139


::: 02 listopada 2014 - Lech. Pozdrowienia
Witam serdecznie!
Jestem pod wrażeniem portalu Zalew Wiślany! Profesjonalizm opisów i żeglarskie wskazówki są super. Wychowywałem i wzrastałem na Żuławach. Na Zalewie żeglowałem w latach 80 tam też zdałem egzamin na sternika. Później koleje życia potoczyły się że nie miałem możliwości żeglowania. Teraz po latach wracają wspomnienia. Z wielką chęcią spędzę następne wakacje żeglując po Pętli Żuławskiej, Zalewie, Wiśle i Zatoce...
Dziękuję za taki portal! Wiem że jest to efekt długoletniego doświadczenia, wielu godzin spędzonych na redagowaniu... jednak efekt jest niesamowity!
Z gorącymi pozdrowieniami
Lech

::: 04 maja 2012 - Michał Zawada. Pozdrowienia
Uprzejmie dziękuję za możliwość korzystania z Pańskiej strony. Od sezonu 2011 regularnie ją przeglądam. Wiedza zawarta na portalu pozwala mi na planowanie rodzinnych wycieczek jachtem motorowym po okolicach Gdańska, pętli Żuławskiej i Zatoce Gdańskiej. Znalazłem tu mnóstwo ciekawych informacji o obiektach hydrotechnicznych oraz przystaniach. Trzymam kciuki za dalszy rozwój strony! Wszystkiego najlepszego, pozdrawiam, Michał Zawada.

::: 30 czerwca 2010 - Marek Marchwiak. Uwagi nt strony i propozycje
Bardzo dziękuję za podanie mi adresu strony Zalewu Wiślanego. Chyba z nawiązką opisał Pan ten region kraju. Extra klasa. Dużo ważnych informacji dostarczają opisy rejsów czytelników strony. O ile to by pasowało do charakteru Pana strony internetowej to chciałbym zasugerować dodatkowe podrozdziały, które dotyczyłyby bardziej spraw ogólnych w tym:

1-część dotycząca przepisów dla żeglarzy prawo pierwszeństwa, żeglowanie w nocy, jasna interpretacja przepisów odnośnie patentów zatoka gdańska, zalew wiślany oraz inne zmiany przepisów które zostały zmienione w ostatnim czasie. Jak z czasem się okazuje wszyscy znają przepisy tylko każdy trochę inaczej.

2-rozdział dotyczący spraw technicznych (zuzycie paliwa dla typowych silników zaburtowych podana w wartościach nawet z dużym przybliżeniem, standartowe prędkości jachtów na silniku zaburtowym. Fora internetowe dostarczają informacji w formie "jaki to ja jestem mądry i doświadczony" a nie konkretnych danych. Ja do żeglarstwa wróciłem po 20 latach i takie informacje pozwolą na lepsze zaplanowanie rejsu.

3-Strefy ciszy - używanie silnika na poszczególnych akwenach (mnie osobiście interesuje Iława (posiadam mapę Jezioraka gdzie te strefy są zaznaczone)-Kanał Elbląski-Kanał Jagieloński-Nogat-Szkarpawa-Martwa Wisła. Na innych mapach szlaku do Gdańska nie mam tych informacji.

Mam też swoje prywatne pytanie. Czy można przepłynąć pod mostem zwodzonym kiedy on jest zamknięty? Marek Marchwiak P.S Niechciałbym zepsuć Panu strony. Wszystko co napisałem to są tylko moje sugestie.
Pozdrawiam

::: 17 czerwca 2010 - Wanoga. Poprawki do informacji na stronie
W tekście jest: "Rzeki wokół, szczególnie od wschodniej strony, to przepiękne krajobrazowo szlaki., na przykład Tina, Dzierzgoń, Balewka... " mapy jednak wskazują, iż "... Tina, Dzierzgoń, Balewka... " wpływają do jeziora Druzno od strony zachodniej i południowo-zachodniej. Pozdrawiam! wanoga (były elblążanin

::: 16 czerwca 2009 - Krzysztof Woźniak. Pomost cumowniczy przy moście w Drewnicy
Od maja br. przy moście zwodzonym w Żuławkach służy wszystkim użytkownikom szlaku wodnego pierwszy i jak dotąd jedyny pomost pływający na całej trasie z Gdańska na Zalew Wiślany. Odbudowę z ruiny i posadowienie wykonano całkowicie społecznie silami mieszkańców okolicznych wsi przy wsparciu finansowym Urzędu Gminy Stegna.
PS. Trap dojściowy zamontowaliśmy pod koniec maja. Pozdrawiam, Krzysztof Wożniak
Pozdrawiam

::: 18 czerwca 2009 - Zygfryd Mross. Pozdrowienia
Mieszkając w Bremie - tysiąc km od Zalewu jestem bardzo wdzięczny za ta stronę!!
Jako student PG poznalem żeglowanie po zalewie w latach 50tych i pozostałem entuzjastą tego akwenu. Od 10ciu lat odwiedzam, jako czlonek gdanskiego AKMu ten akwen własnym jachtem. Wisłę Królewiecką pierwszy raz w 2006r - dotarłem po stresie z powodu zarośnięcia do tej starej kei w Sztutowie - mostu nie otwierano.
Kiedy bedzie pława wejściowa do W.Kr. z Zalewu? Jestem szczęśliwy, że wreszcie budowa infrastruktury ruszyła. Gratuluję za tą stronę - dalej tak trzymać!
Dziękuję również za podanie wspomnień p. Ehlerta z 45r. Pozdrawiam Z.M.

::: 6 maja 2009 - Michał Rak. Szlak rzeki Tugi
Witam.
Jestem z Nowego Dworu Gd. ostatnio czytałem opis wyprawy rzeką Tugą, bardzo mi się spodobał. Pisał Pan tam o niezidentyfikowanej przeszkodzie w centrum miasta, tuż pod powierzchnią wody. Jest to pozostałość po filarze mostu. Przy niskich stanach wody wystaję on nad powierzchnię. Po moście pozostało jedno przęsło, na którym znajduje się teraz taras kawiarni ( polecam, bardzo smaczne lody). Jakieś 2 km wcześniej z kolei są pozostałości, o ile się nie myle, po młynie.
Posiadam kilka map regionów Szkarpawy i Tugi, jeżeli jest Pan zainteresowany mogę przesłać.
Pozdrawiam

::: 18 maja 2009 - Wojciech "Dzik" Kossecki. Pozdrowienia
Siema!
Właśnie znalazłem i z megaciekawością przeglądnąłem Twój serwis o Zalewie Wiślanym :-)
Jako wielki fan tych okolic powiem krótko, REWELA FACET!!!!!!!!!!! Zrobiłeś kawał zajefajnej roboty!!!!!!!! Megaszacun i gorące pozdro od wariata warszawsko-mazurskiego. Trzymaj ciśnienie i działaj dalej :-) Dla mnie bomba!
Pzdr. Dzik :-)

::: 7 lipca 2009 - Jacek Bełczewski. Linie wysokiego napięcia
Witam! Jestem od lat wierny pętli Żuław, ale oprócz cudownych krajobrazów i wrażeń ze szlaku, chciałbym zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa. I to nie potencjalne, a rzeczywiste. Ile razy przechodząc pod liniami wysokiego napięcia odnosimy wrażenie, że to tuż tuż i zaraz zetkniemy się masztem z przewodami. Ale wierzymy oznakowaniu, tablicom na brzegu. A te na Szkarpawie są przeważnie nieczytelne, pordzewiałe. Wiem co mówię, bo w zeszłym roku napłynąłem na linię, która była nieprawidłowo oznakowana. Warto może na stronie ostrzec innych żeglarzy. Pozdrawiam. A na marginesie. W maju br złożyłem zapytanie do RZGW w Gdańsku i z datą 4 maja 2009 otrzymałem odpowiedź, że wszystkie linie są właściwie oznakowane. Sic

::: 05 maja 2009 - JDavid. Nie wszystko port, co ma nabrzeże
Witam. Na początku chciałbym powiedzieć, że ten serwis jest po prostu bardzo dobry i dzięki niemu bardzo dużo się dowiedziałem. Zawiera bardzo dużo potrzebnych informacji. Piszę owy list ponieważ chciałbym poruszyć temat nazewnictwa, które Pan stosuje. Otóż dość często widzę określenie port na każde miejsce, bądź pirs, bądź nabrzeże.

Chciałbym Pana przekonać do nazw, które także funkcjonują w naszym języku i są to: przystań, marina, przystań jachtowa. Obecne nazywanie każdej przystani bądź mariny jachtowej portem działa wg mnie degradująco dla takiego określenia jak port. Praktycznie każdy czytelnik-laik nie widzi różnicy między portem Gdańsk a portem Jagodna. Podobnie nazywa pan port Dom Rybaka nieopodal Nowej Pasłęki (przecież to portem nawet nie jest).

Chciałbym przekonać do stosowania takich słów jak "przystań" a porty jachtowe - "marina". Niestety żegluga śródlądowa nie jest u nas regulowana prawnie, w przeciwieństwie do morskiej (czyli także zalewowej). Chciałbym przestawić regulacje prawne w Polsce nt. tego nazewnictwa. Otóż wg ustawy o portach i przystaniach morskich - porty morskie ustanawia minister odpowiedzialny za gospodarkę morską (obecnie Infrastruktury), a przystań morską ustanawia dyrektor odpowiedniego urzędu morskiego (jest ich 3). Jako że zajmowałem się trochę opisem portów nadmorskich dość mocno się zdziwiłem gdy praktycznie każdy nazywa pierwszą lepszą przystań bądź pirs portem. Jak już wcześniej wspomniałem działa to dość degradująco dla obiektów które zostały podniesione do rangi portu prawnie. Chciałbym zauważyć, że "port" to dość mocne określenie. Chętnie podyskutuję lub przyjmę słowa krytyki do mojego listu. Listę portów morskich mogę przedstawić, listę przystani także (choć zapewne niekompletną), choć i tak sądzę że określenia przystań można używać do woli, także na obiekty w portach. Pozdrawiam serdecznie