Awaria Pochylni Jelenie

Na pochylni Jelenie podczas prób tej pochylni 24 kwietnia 2018 uszkodzeniu uległa podpora dolna łożyska ślizgowego wału bębna napędowego [wodnego]. Zaledwie kilkukilogramowy element zablokował cały system. W związku z tym Transportowy Dozór Techniczny nie dopuścił tej pochylni do eksploatacji, co oczywiście oznacza, że w trakcie majowego wekendu i zapewne długo po jego zakończeniu nie będzie można przepłynąć z Elbląga do Iławy i Ostródy. Czy pozostałe pochylnie będą czynne - gdyby ktoś chciał się przepłynąć "w tą i z powrotem" na razie nie wiadomo.

Na ratunek Odlewnia
RZGW Gdańsk zareagowało natychmiastowo i już dzień po awarii jego przedstawiciele byli w Odlewni w Rawiczu, dostarczając wadliwą część. Na jej podstawie zostanie wykonana "matryca", z której odlana zostanie kopia. Odlewnia w Rawiczu  jest jedną z niewielu w Polsce, która może wykonać (odlać) taką część. Naprawę wydłuży fakt, iż zakład w Rawiczu zaplanował na "długi majowy wekend" przerwę techniczną. W tym czasie będa wygaszone piece, a więc prace rozpoczną się dopiero 8-9 maja. W optymistycznej wersji zamontowanie nowej części zakończy się więc 15-20 maja. Po montażu odbędą się kolejne próby z udziałem TDT i po ich pozytywnym zakończeniu pochylnia zostanie dopuszczona do ruchu.

Po ubiegłorocznych awariach
Należy podkreślić, iż po ubiegłorocznych awariach pochylni RZGW przeprowadziło w sezonie zimowym intensywne prace na pochylniach. Tuż po zakończeniu sezonu przeprowadzono tzw. "przegląd posezonowy" (za czasów polskiej administracji nigdy nie realizowany), podczas którego dokładnie sprawdzano wszystkie elementy, dokonano wielu napraw. Na zlecenie RZGW Odlewnia w Rawiczu wykonała wiele zapasowych części, przede wszystkim kół zębatych, które również zamontowano.

Pochylnia Jelenie
jest drugą z kolei pochylnią, jeśli płyniemy od strony Elbląga lub czwartą z kolei, jeśli płyniemy od strony Ostródy. Po remoncie wykonanym w latach 2012-2014 z obu stron pochylni wykonano betonowe nabrzeża wyposażone w pachoły cumownicze. Pochylnia wyposażona jest w sygnalizatory świetlne, monitoring, a pracownicy porozumiewają się ze sobą przez ukf.


Piotr Salecki

Więcej o pochylni Jelenie i Kanale Elbląskim:

Mówi Sławomir Dylewski - stowarzyszenie Navicula
Wokół "awarii" Oleśnicy [w 2017 roku dopisek red] przeprowadziłem z dyr. Otrembą wiele rozmów. Ich wynikiem było podjęcie decyzji, krytykowanej przez KZGW, o dokonaniu przeglądu jesiennego. Czegoś takiego nie zrobiono nigdy po wojnie. Jesienny przegląd [wszystkich pochylni] z udziałem TDT trwał dwa tygodnie, wiosenny zwykle 2 dni. Wykonano próby obciążeniowe, badania proszkowe, demontaże cząstkowe i oględziny wielu części. Dyr. Otremba zdecydował wówczas o zamontowaniu wszystkich dostępnych części zapasowych, pomimo braku takich zaleceń przez TDT. Dodatkowo zlecono wykonanie szeregu detali uzupełniających. Na 2 pochylniach wymieniono blachy kieszeni kół napędowych, wodnych, itd. itp. Popędzany ciągle wykonawca zakończył prace dopiero 16 kwietnia i wówczas zgłoszono wniosek o odbiór do TDT. Podczas odbioru [pochylni Jelenie] zauważono zwiększone drgania wału w miejscu osadzenia dalszego koła wodnego. Usunięcie wielu warstw farby pokazało dopiero rysę na górnej nakładce piasty wału głównego. Zwiększające się drgania mogły doprowadzić do urwania wału i wyjechaniu koła na łąkę.

Uszkodzony element pochylni Jelenie - fot. Sławomir Dylewski - Navicula

Pochylnia Jelenie - fot. Piotr Salecki

Pochylnia Jelenie - fot. Piotr Salecki


Pochylnia Jelenie - fot. Piotr Salecki

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź