Szkarpawa od Rybiny do Zalewu Wiślanego

15,50 km
Z Rybiny do Osłonki
Szkarpawa na wschód od Rybiny jest coraz mniej zarośnięta, więcej jest także dogodnych do dobicia miejsc - bezpośrednio przy brzegu, a także wędkarskich kei. Cały czas otaczają nas wały przeciwpowodziowe, choć zdarzają się odcinki gdzie ich nie ma.

16,79 km
Na prawym brzegu zaraz za Rybiną, wspomniane już wcześniej ujście Tugi, płynącej do Nowego Dworu Gdańskiego, kusi swoją dzikością. Warto tam popłynąć, jednak ze względu na niskie mostki należy położyć maszt.

W okolicy ujścia Tugi (opis szlaku rzeki Tugi i Świętej - klikamy tutaj), w pobliżu lewego brzegu Szkarpawy, często są rozstawione wyraźnie oznakowane sieci rybackie. Rzeka rozlewa się szerzej, można nawet pokusić się o halsowanie, jeśli płyniemy przy niezbyt sprzyjającym wietrze. Wiatr jednak najczęściej nie wieje "wzdłuż" koryta rzeki, a dzięki temu iż Szkarpawa meandruje, wiatr niezbyt korzystny może za kolejnym zakrętem powiać nam w rufę. Od Rybiny do ujścia przez rzekę przechodzą cztery linie wysokiego napięcia (wysokość 14 metrów nad wodą). Niska linia w 12 m Chełmku została poprowadzona w 2013 roku pod dnem rzeki.   

22,35 km
Po lewej stronie odgałęzia się dawne ramię delty Szkarpawy. Niegdyś można było tędy dopłynąć do Zalewu Wiślanego. Po kilkuset metrach odgałęzienie kończy się wałem przeciwpowodziowym. W odnodze dużo roślinności wodnej. Możliwe nieoznakowane linie energetyczne. 

Po minięciu linii wysokiego napięcia zobaczymy po prawej stronie solidny pomost, a za wałem przeciwpowodziowym czerwone dachy Stanicy Wodnej Osłonka.


23,4 km
Stanica Wodna Osłonka
Kiedy wiele lat temu wizytowałem okolicę i kilkakrotnie przepływałem, widać było niewykończone budynki oraz tablicę "Stanica wodna w Osłonce w budowie". Tak też i napisałem w jednym z odcinków zalewowej locji w "Żaglach", jeszcze zanim powstała strona zalewwislany.pl. Po jakimś czasie do redakcji nadszedł list, z załączonymi zdjęciami, w którym otrzymałem informację iż stanica funkcjonuje i zaprasza żeglarzy. Być może były podejmowane próby rozpoczęcia działalności, niestety obecnie (czerwiec 2014) pomost jest niebezpieczny dla cumujących tu jachtów (które nie mogą się zmieścić na sąsiedniej nowej przystani) a budynki stanicy nadal wyglądają na niewykończone. Są jednak stale pilnowane. Mam nadzieję, że kiedyś powstanie tu jednak przystań żeglarska.

23,5 km

Przystań Żeglarska Osłonka
Tuż za starym pomostem stanicy w budowie możemy zacumować do nowegop pomostu cumowniczego przystani żeglarskiej w Osłonce, zbudowanej w ramach projektu "Pętla Żuławska".

Przystań w Osłonce została zbudowana w latach 2011/2012 przy zachodnim brzegu Szkarpawy. Rozpoczęła funkcjonowanie wiosną 2012 roku. Jest jedną z kilkunastu inwestycji pierwszego etapu projektu Pętla Żuławska więcej - tutaj (ogólnie o całym projekcie) i tutaj (o realizacji inwestycji 2011-2013)  Przystań podzielona jest wałem przeciwpowodziowym na dwie części - nadwodną i lądową. Przez wał przeciwpowodziowy na teren przystani i pomost prowadzą drewniane schody.

Część nadwodna
Część nadwodna to drewniany pomost cumowniczy, do którego cumujemy burtą. Na pomoście duże dalby cumownicze, przyłącze prądu, możliwość poboru wody, oświetlenie. Uwaga! Pomost przystosowany jest do cumowania tylko w części nieosłoniętej barierkami! W miejscu, gdzie od strony wody są cztery przęsła ogrodzenia, na poziomie burty wystają belki konstrukcyjne. Do części lądowej przechodzimy przez wał (po którym czasem przejeżdżają samochody) do części lądowej przystani.

Część lądowa

Parterowy budynek obsługi przystani, wiata biesiada z miejscem do zmywania naczyń, pole namiotowe, parking, boisko do piłki plażowej. Całość terenu jest ogrodzona.

  • Więcej o nowej przystani w Osłonce - tutaj
25,30 km
Po minięciu przyystani w Osłonce widzimy na prawym brzegu duży budynek Stacji Pomp w Osłonce, w zakolu na prawym brzegu to znak, że zbliżamy się do już do ujścia Nogatu a nieco dalej - do Zalewu Wiślanego. Przy Stacji Pomp, jeżeli nadchodzi wieczór, znajdziemy dogodne miejsce na nocleg na przystani wędkarskiej. Cumowanie w bezpośrednim pobliżu Stacji Pomp też jest możliwe, ale hałas pracujących urządzeń może nam się dać we znaki.

25,40 km
Ujście Szkarpawy do Zalewu Wiślanego

To już koniec naszej żeglugi Szkarpawą. Widać już wody Zalewu Wiślanego. W ujściu rozciągają się rozległe trzcinowiska, szlak zastawiają sieci rybackie, a wzdłuż brzegu (i nie tylko) ciągną się płycizny. 
Tuż za Stacją Pomp rzeka rozszerza się znacznie. Jednak to już nie Szkarpawa, tylko Zalew Wiślany! Pojawiają się pławy torowe, które wychodząc na Zalew, zostawiamy po prawej burcie! Jedna z nich jest pławą świetlną, co znakomicie ułatwia wejście na Szkarpawę od strony Zalewu w nocy. Trzymajmy się blisko pław, bo inaczej wpłyniemy na rozległe płycizny.
Uwaga! Wiosną 2009 ujścia Szkarpawy zostało pogłębione i w związku z tym nieco zmieniono oznakowanie nawigacyjnego w tym rejonie - tworząc bramki z pław [dopisek redakcji 2009].
W 2013 roku w miejsce niektórych pław drążkowych, typowych dla oznakowania morskiego, ustawiono czerwone boje w kształcie walca, typowe dla wó śródlądowych [dopisek redakcji 2013].

Ujście Szkarpawy do Zalewu Wiślanego
W ujściu rozciągają się rozległe trzcinowiska, szlak zastawiają sieci rybackie, a wzdłuż brzegu (i nie tylko) ciągną się płycizny. Należy więc trzymać się bliżej środka - po prostu blisko pław. Płynąc kierujemy się na widoczną w oddali Stawę Gdańsk. Nie rozpoczynamy halsowania i nie zmieniamy marszruty, dopóty, dopóki nie dotrzemy w pobliże Stawy. Wcześniej jest po prostu płytko! Swobodnie możemy halsować dopiero na wysokości stawy. Poczujemy tu także pierwsze podmuchy zalewowego wiatru. Mamy jeszcze czas, aby zredukować powierzchnię ożaglowania lub zawrócić. Nie będzie przesadą telefon do Kapitanatu Portu Elbląg (55 234-77-11) z prośbą o podanie aktualnej prognozy pogody.

Od strony Zalewu wejście na Szkarpawę jest doskonale oznakowane i widoczne - kierujemy się na stawę "Gdańsk" (zwaną także "Kaszycą"), a potem prowadzą nas pławy.

Jeśli płyniemy do Elbląga, pod koniec szlaku Szkarpawy, w Osłonce mamy do wyboru dwie drogi - przez Zalew Wiślany i rzekę Elbląg, lub przez Nogat i Kanał Jagielloński.

Ujście Nogatu i wyjaśnienie nazwy Pętla Żuław
ska
Po prawej stronie mijamy ujście Nogatu. Tędy wiedzie szlak wodny do Malborka i Białej Góry, ale także do Elbląga, do którego możemy dopłynąć przez Kanał Jagielloński
Kanał Jagielloński łączy Nogat z rzeką Elbląg. Płynąc cały czas Nogatem dopłyniemy do Malborka a dalej do śluzy Biała Góra, która łączy Nogat z Wisłą. A po spłynięciu Wisłą z prądem znajdziemy się w końcu, zamykając "pętlę" znowu na początku Szkarpawy, przy śluzie Gdańska Głowa. Wiemy więc już, skąd nazwa szlaku "Pętla Żuławska", gdyż głównymi szlakami wodnymi możemy opłynąć właśnie całe Żuławy. Na zasadzie "okrężnej" funkcjonuje także wiele szlaków wodnych przyległych do Pętli Żuławskiej. 

Wpływając nieco w Nogat możemy również zanocować, jeśli nie chcemy od razu wypływać na Zalew Wiślany. Jeżeli zabiwakujecie wprost przy brzegu, lepiej nie wbijać się "po mazursku" dziobem w ląd. Wahania poziomu wody są bowiem bardzo częstym zjawiskiem i możecie mieć spory problem z odbiciem. Gorzej, gdy zamiast piasku na dnie będą kamienie...

Czy Nogat uchodzi do Szkarpawy? Na wodzie łatwo się pomylić
W pobliżu ujścia Szkarpawy do Zalewu Wiślanego od południowej strony do Zalewu uchodzi również Nogat. Ze względu na to, że Zalew Wiślany tworzy w tym miejscu głeboko wcinającą się w ląd zatokę, płynącym wydaje się, że kontynuują żeglugę Szkarpawą i że to Nogat uchodzi do Szkarpawy, a następnie dopiero Szkarpawa uchodzi do Zalewu Wiślanego. To jednak jest złudzenie. Zaraz za Osłonką wpływamy już bowiem na wody Zalewu Wiślanego.

Piotr Salecki (maj 2012, aktualizacja lipiec, wrzesień 2014)

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź